w rytmie miasta…

Czujna 83-latka nie dała się zrobić „wnuczkowi”

Policja eskortuje zatrzymanego ( fot. archiwum )Dzięki  wyjątkowej czujności  83-letniej mieszkanki Krakowa  dwaj fałszywi wnuczkowie zatrzymani – poinformowała nadkom. Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Ofiarami oszustów  wyłudzających pieniądze metodą na wnuczka są przede wszystkim ludzie starsi, mieszkający samotnie.  Przestępcy wybierają z książki telefonicznej numery osób których imię wskazuje na zaawansowany wiek. Dzwoniąc  do starszej pani czy pana  podają się zwykle za członka rodziny. Kiedy już się uwiarygodnią w oczach seniora,  proszą o  szybką pożyczkę  zwykle jakieś  dużej kwoty pieniędzy pod legendą  wypadku czy okazyjnych zakupów. Po odbiór gotówki  ma przyjść znajomy ? wnuczka?.  Oszuści wiedzą, że  starsi ludzie swoje oszczędności życia  trzymają zwykle w domu a hasło ?wnuk czy krewny w potrzebie?  otwiera serce i portfel  seniora.   Co pewien czas, policjanci odnotowują właśnie takie zdarzenie, której ofiarą pada   starsza osoba.
Jednak, jak pokazuje poniższy przykład  czasami oszuści nie doceniają czujności seniorów  oraz  wykorzystywania przez nich zdobyczy techniki.
W czwartek ( 11 lipca) około godz. 12:00, do 83-letniej mieszkanki krakowskiego Dąbia zadzwonił telefon. Kobieta po drugiej stronie słuchawki przedstawiła  się jako?córka.  Młoda kobieta poprosiła o pożyczenie 35 tys. złotych, których jakoby potrzebuje pilnie  jej koleżanka. Kiedy 83-latka powiedziała że musi sprawdzić czy ma w domu taką kwotę oszustka  kazała jej odłożyć  słuchawkę na stolik ( aby starsza pani nie wykonała telefonu sprawdzającego do  prawdziwej córki ) i iść po pieniądze. Starsza pani rzeczywiście poszła do drugiego pokoju, aby zadzwonić na policję  z  telefonu komórkowego.
Poinstruowana przez policjantów wróciła do zawieszonej rozmowy z oszustką i powiedziała, że  pieniądze ma i czeka na kogoś kto je odbierze.  Rzeczywiście po chwili przez blokiem zjawił się młody człowiek po odbiór  pieniędzy,  który został natychmiast zatrzymany przez policjantów.
Seniorka natomiast odebrała znowu telefon od ?córki? . Kiedy ta dopytywała się czy  ? mama? przekazała pieniądze, ta  oświadczyła, że tak dużej kwoty  nie będzie dawać dziecku i żeby przyszedł ktoś dorosły. Rzeczywiście, po chwili pojawił się mężczyzna, który  został  także  zatrzymany przez policjantów. Zatrzymany 30-latek usłyszał zarzuty usiłowania oszustwa. Mężczyzna w przeszłości wielokrotnie karany był za przestępstwa przeciwko mieniu ( kradzieże i paserstwo ) . Teraz grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności .  Decyzją sądu trafił pod dozór Policji.  Materiały w sprawie 14-latka zostaną przekazane do Sądu dla nieletnich.   W tej sprawie przewidywane są dalsze zatrzymania.