?Isia? przyleciała do stolicy Francji po sobotnim triumfie w turnieju z tego cyklu w Brukseli. Odniosła tam dziesiąte zwycięstwo w karierze, a trzecie w tym sezonie (po sukcesach w Dubaju i Miami).
Radwańska okazała się zdecydowaną faworytką trwającego niecałą godzinę meczu. Polka grała pewnie, emanowała spokojem i w pierwszym secie oddała przeciwniczce zaledwie jednego gema. W drugim secie krakowianka wykorzystała wszystkie swoje podania i wygrała pewnie do zera.
W następnym meczu Radwańska zmierzy się z Amerykanką Venus Williams. Będzie to prawdziwy hit na tak wczesnym etapie turnieju wielkoszlemowego.