w rytmie miasta…

Advertisement

Małopolscy Policjanci konsekwentnie rozliczają grafficiarzy

Zniszczony przez grafficiarza plan Krakowa. Fot. Straż Miejska Miasta Krakowa

Zniszczony przez grafficiarza plan Krakowa. Fot. Straż Miejska Miasta Krakowa


Małopolska Policja konsekwentnie podejmuje działania przeciwko grafficiarzom i rozlicza z ich działalności przestępczej. W ostatnich dniach małopolscy Policjanci dokonali dalszych zatrzymań ?grafficiarzy? – poinformowała podinsp.Mariusz Ciarka rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Tak było również  w rejonie ulic Rzeźniczej i Masarskiej w Krakowie, gdzie około północy policjanci zespołu operacyjnego z Komisariatu II Policji podczas patrolowania rejonu odebrali zgłoszenie od dyżurnego, iż trzech młodych ludzi niszczy elewacje budynków. Na miejscu  Policjanci zauważyli, iż obok jednego z bloków mieszkalnych   przy ul. Rzeźniczej stoi trzech mężczyzn a jeden z nich maluje ścianę budynku sprayem. Mężczyźni na widok policjantów zaczęli uciekać w głąb osiedla odrzucając pojemnik z farbą.  Po krótkim, skutecznym  pościgu mężczyźni zostali zatrzymani. Policjanci znaleźli także pojemnik aerozolowy, a jeden z zatrzymanych miał świeżo pobrudzone ręce od czarnej farby.

Ci sami sprawcy ? jak się okazało – wcześniej zniszczyli  elewacje także innych budynków przy ul. Rzeźniczej.  Zatrzymanych przewieziono na komisariat a następnie osadzono w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Co ciekawe, mężczyźni niszczyli elewacje budynków przy ulicy gdzie sami zamieszkują.
Następnego dnia, po wytrzeźwieniu  33 letni mieszkaniec ul. Rzeźniczej usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Przyznał się do winy. Jego koledzy są rozliczani do spraw związanych z niszczeniem mienia.
Również  na terenie miasta Proszowice jakiś czas temu sprawcy pomalowali farbami w sprayu ściany  budynku oraz ogrodzenia przy ul. Królewskiej, czym spowodowali straty w wysokości 3000 zł.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Proszowicach właśnie zatrzymali mężczyzn – autorów graffiti. Zatrzymani to młodzi ludzie w wieku 18-19 lat, pseudokibice jednego z krakowskich klubów piłkarskich, odpowiedzą oni za uszkodzenie mienia.
Sprawcom niszczenia mienia grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Sąd może także nakazać naprawienie powstałych szkód.
Policjanci prowadzący sprawę analizują naniesione przez wandali tagi, sprawdzając czy zatrzymani mężczyźni mogli zniszczyć w ten sposób także inne obiekty, niewykluczone, że zarzuty wobec zatrzymanych zostaną uzupełnione.
Przypominamy, iż od końca czerwca do chwili obecnej małopolska Policja zatrzymała  już 55 osób podejrzewanych o uszkodzenie mienia nanoszonymi malunkami. W każdym przypadku wnioskujemy o nałożenie obowiązku naprawienia szkody.
 
 
 
 
 
 
 
Kolejny kierujący, który najprawdopodobniej  był pod wpływem środków  odurzających  zachowywał  się irracjonalnie na drodze.
 
13 listopada, krakowscy policjanci   poszukiwali tira i jego  22-letniego kierowcy, który twierdził, że  został napadnięty i porwany. Okazało się, że nic takiego nie miało miejsca, tir stoi zaparkowany przy ul. Zakopiańskiej  a kierujący jest najprawdopodobniej pod wpływem amfetaminy.
 
Dzisiaj  ( tj. 18.11.) na ul. Kosynierów w Krakowie około godz.11, doszło podobnego zdarzenia.
Jadącemu  tą ulicą radiowozowi  policyjnemu  nagle zajechał drogę osobowy Rover. Kierujący nim mężczyzna  wyskoczył z pojazdu i podbiegł do radiowozu. Młody człowiek był bardzo pobudzony.  Krzyczał, że jest informatorem policyjnym i pewni ludzie chcą go zabić. Po chwili stwierdził, że ci policjanci też chcą go zabić, po czym rzucił się na jednego z funkcjonariuszy. Policjanci obezwładnili go, po czym natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe, bo stan kierowcy wskazywał, że może być pod wpływem narkotyków.  28-latek został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali. Została mu pobrana krew do badań na zawartość narkotyków. Sam przyznał, ze zażywał narkotyki.
Jeśli okaże się, że kierował pod wpływem środków odurzających zostanie mu przedstawiony taki zarzut oraz zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów.