w rytmie miasta…

Advertisement

Uciekł mu ostatni bus do domu ? postanowił odpocząć w stacji transformatorowej, gdzie poraził go prąd

Wysokie-napięcieW dniu wczorajszym ( 6 kwietnia ) tuż  po północy pogotowie ratunkowe powiadomiło policję o porażeniu przez prąd w stacji trafo przy ul. Bieńczyckiej na wysokości os. Kolorowego – poinformował podinsp. Mariusz Ciarka rzecznik prasowy  małopolskiej policji.
Na miejscu policjanci ustalili, że ranny został 27 letni mężczyzna- mieszkaniec Zesławic. Spóźnił się on na ostatni bus do domu a ponieważ zaczął padać deszcz postanowił przespać się do rana ? wybierając na swoją noclegownię stację trafo.
Wszedł do stacji transformatorowej, usunął z przejścia tabliczkę ostrzegawczą i dotknął kadź transformatorową pod napięciem 15.000 volt.  Mężczyzna został poparzony w prawe ramię i ręce, na szczęście  szybko udzielona pomoc uratowała mężczyźnie życie.  Urządzenie wyłączyło się automatycznie i przez godzinę  nie było prądu w kilku blokach na os. Kolorowym oraz  oświetlenia na rondzie Czyżyńskim.
27 latek przeżył, ma poparzone ramie i ręce. Dwie godziny po zdarzeniu w szpitalu przebadano go na zawartość alkoholu ? miał ponad 1,3 promila.