Alzacja to region położony w północno-wschodniej Francji, przy granicy z Niemcami i Szwajcarią, nad Renem. Jej burzliwa historia ukształtowała wyjątkową tożsamość kulturową, gdyż na wielu poziomach spotykają się tu dwie Europy – romańska i germańska. Alzacka kuchnia wydaje się łączyć francuską finezję z sytymi niemieckimi smakami, co daje niezwykle ciekawy efekt.
Niezależnie czy znajdziemy się w Strasbourgu czy w Miluzie to spacerując uliczkami zwrócimy uwagę na restauracyjne szyldy, reklamujące lokalne specjały w tajemniczym języku. Mimo, iż język alzacki wyszedł już z użycia to, przez szacunek do tradycji, wiele potraw nosi dawne nazwy.
Pamiątka z Alzacji – gliniane naczynie w którym podaje się baeckeoffe
Kuchnia alzacka jest bardziej „ciężka” i tłusta, i kładzie się tu duży nacisk na mięsa i wędliny. Wystarczy spojrzeć na baeckeoffe. Danie wywodzi się z dawnych czasów i obowiązkowo musi zawierać zestaw trzech mięs: jagnięciny, wołowiny i wieprzowiny. Do nich dodajemy warzywa i całość umieszczany w wygasającym piecu miejscowego piekarza. Baeckeoffe jest prosta, lecz wymaga spokojnego pieczenia przez co najmniej 3 godziny. Zwykle była podawana w poniedziałki, kiedy gospodynie domowe nie miały czasu na przygotowywanie skomplikowanych posiłków będąc zajęte, zgodnie ze zwyczajem, cotygodniowym praniem. Posiłek musiał więc „sam się szykować”. Wraz z potrawą pojawiły się charakterystyczne naczynia, które musiały być w różnych kolorach i wzorach. Gospodynie musiały przecież odróżnić swoją potrawę od innych, które znajdowały się we wspólnym palenisku.
Taki gotowy zestaw choucroute można nabyć w sklepie. Wystarczy dodać ziemniaki
Kolejna sycącą potrawa to choucroute, gdzie pierwszą rolę gra kiszona kapusta, która podawana jest z boczkiem, kilkoma rodzajami kiełbas, a nawet golonką. Wielbicielom nieco delikatniejszych posiłków można polecić wersję, w której mięsa zastąpiono rybami. Do dania dodaje się także gotowane ziemniaki. Co ciekawe, w większości sklepów mięsnych w Alzacji można kupić gotowe zestawy do zrobienia choucroute w domu.
Tradycyjna wersja „alzackiej pizzy” z serem Munster z gór Wogezów
Do nieco lżejszych alzackich przysmaków zalicza się flammekueche, nazywaną też tarte flambéee. W uproszczeniu można powiedzieć, że to danie przypomina znaną dobrze pizzę, aczkolwiek w Alzacji przysmak będzie w kształcie prostokąta lub owalu. Na cieniutkim płacie ciasta o idealnie chrupiących brzegach rozsmarowany jest serowo-śmietanowy sos z wędzonym boczkiem i przyrumienioną cebulką, a często znajdziemy tam też lokalny ser munster. Placek piecze się w tradycyjnym piecu i gorący, w całości serwuje wprost na deskę położoną na stole.
To tradycyjne ciasto występuje także pod nazwą Kougelhopf
Na pierwszym miejscu wśród alzackich słodkości znajduje się tradycyjna baba drożdżowa z rodzynkami, kouglof. Wypieka się ją w specjalnych karbowanych formach, które nadają jej charakterystyczny kształt. Obecnie, odpowiadając na potrzeby konsumentów, zwykle jest wypiekana w trzech rozmiarach, lecz zawsze należy pamiętać by ciasto przygotować dzień przed wypiekiem. Tradycyjna wersja jest nadziewana rodzynkami i zdobiona na wierzchu migdałami, ale pojawiają się nowe warianty, zarówno słodkie jak i słone.
Kompozycję ciasteczek można tworzyć samemu lub zdecydować się na gotowy zestaw
Szczególnie w okresie przedświątecznym niezwykle popularnym zwyczajem w Alzacji jest obdarowywanie się ciasteczkami. Niektóre z nich to „suche”, piaskowe herbatniki, inne są lukrowane, a jeszcze inne piernikowe, z nadzieniem. Sklepy sprzedające szeroki asortyment ciastek można spotkać w centrach Strasbourga i Miluzy.
Piwo z dodatkiem cytrusowego likieru jest popularnym aperitifem
Wielu zna i docenia alzackie wina, ale gdy będziemy rozpoczynać biesiadę warto poprosić kelnera o amer. Pod tą nazwą kryje się lokalny aperitif, którym jest jasne piwo z dodatkiem likieru. Piwo nabierze dodatkowej goryczki i pojawią się cytrusowe smaki, jak chociażby gorzkiej pomarańczy.
Kuchnia alzacka stanowi niezwykłe połączenie francuskiej elegancji i niemieckiej prostoty, tworząc harmonijną, a zarazem różnorodną mozaikę smaków. Wyraźnie widać w niej wpływ historii i tradycji, które przez wieki kształtowały tożsamość regionu. Wielu gości przyjeżdża do Alzacji, by smakować sycących dań mięsnych, aromatycznych wypieków czy lokalnych trunków. W Alzacji kuchnia stała się częścią dziedzictwa i opowieścią o regionie, gdzie na styku dwóch kultur wytworzyła się własna tożsamość.
Autorem materiału jest Krzysztof Kowalski, autor bloga https://justkowalski.pl